12
Bukmacher Fortuna przygotował darmowe 20 PLN. Sprawdź i odbierz bonus!

QUIZ

Zinédine Zidane - nowy trener jako piłkarz! ROZWIĄŻ QUIZ

ATLÉTICO MADRYT - REAL MADRYT

18.11.2017, godzina 20:45 miejsce: Wanda Metropolitano, sędzia spotkania: David Fernández Borbalán, widzów: 66496

Atlético Madryt 0:0

do przerwy
0:0
Real Madryt

Bez emocji i bramek na Wanda Metropolitano

Relacje Cezary Kawecki @18.11.2017 | Przeczytano 389 razy

Bez emocji i bramek na Wanda Metropolitano
Źródło: laliga.es

Miał być wielki hit, a był spory zawód. W absolutnym hicie tej serii gier, Atletico i Real Madryt podzieliły się punktami, bezbramkowo remisując na Wanda Metropolitano.

Chyba nikogo nie trzeba było przekonywać, że starcie na Wanda Metropolitano miało być wielkim hitem 12. kolejki LaLiga Santander. Pojedynki derbowe zawsze niosą za sobą masę emocji i bramek, dlatego już na kilka dni przed pierwszym gwizdkiem wszyscy zgodnie twierdzili, że pierwsze starcie na nowym stadionie Atletico na długo zostanie zapamiętane.

Już pierwsze minuty pokazały, że w istocie tak mogło być. Po 180 sekundach po błędzie Raphaela Varane'a, przed znakomitą sytuacją stanął Angel Correa, ale nie zdołał on znaleźć drogi do siatki w niemal 100% sytuacji. Na kolejną ciekawą akcję właściwie trzeba było czekać pół godziny - po ładnej wymianie podań Ronaldo Kroosem, ten drugi niewiele się pomylił, uderzając z kilkunastu metrów.

Końcowe fragmenty pierwszej połowy należały do Królewskich. Najpierw groźnie z rzutu wolnego uderzył Cristiano Ronaldo, a po chwili z kilku metrów głową chybił Sergio Ramos. W tej sytuacji jednak arbiter nie dopatrzył się ewidentnego faulu na kapitanie Realu, który dostał solidnego kopniaka w nos od Lucasa Hernandeza.

 Sigue el Atlético de Madrid vs Real Madrid en directo online, derbi de la jornada 12 de LaLiga Santander. Hoy, sábado 18 de noviembre, en AS.com

Druga część, podobnie jak większość pierwszej, kompletnie zawodziła. Indolencją w dalszym ciągu popisywali się Cristiano Ronaldo, Karim Benzema czy Antoine Griezmann, a ich koledzy z zespołów nie potrafili wziąć na siebie odpowiedzialności za grę ofensywną. Na pierwszy gorący moment trzeba było czekać aż do 80. minuty.

Wówczas do akcji wkroczyło dwóch rezerwowych, Fernando Torres i Kevin Gameiro - ten drugi po podaniu od El Nino ładnie przerzucił piłkę nad Kiko Casillą, ale w ostatniej chwili niemal z linii bramkowej wybił ją Raphael Varane.

Można było mieć nadzieję, że w ostatnich minutach obie strony ruszą do odważniejszych ataków, ale tak się nie stało - mecz, który miał być prawdziwym hitem, zakończył się klapą. W tej chwili obie ekipy z Madrytu tracą do prowadzającej FC Barcelony po aż 10 punktów.


Źródło: Własne

Tagi: Atletico Madryt, laliga, Real Madryt, relacja

Komentarze (3 opinie) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 67
dodano: 18.11.2017, 22:39, #1 Wronek
Gratulację dla sędziego, koncertowo wydrukował mecz abyśmy przypadkiem nie wygrali
dodano: 19.11.2017, 08:35, #2 wronek debil [83.8.183.***]
xD
Poziom: 67
dodano: 20.11.2017, 09:01, #3 Wronek
sezonowiec barcelony
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.